Paź 25
Kodologia opinie o kursach - grafika konkursowa BLOG

Kodologia opinie o kursach – moja recenzja

Kodologia opinie o kursach – poznaj moją recenzję i weź udział w konkursie!

W tym miesiącu mam przyjemność testować kursy na platformie Kodologia.pl. Na pierwszy ogień poszedł kurs, którym może być zainteresowany każdy, kto chce zacząć naukę programowania. Domyślasz się, który kurs wybrałam? Tak, HTML! 🙂

Kodologia.pl to platforma, która udostępnia kursy do nauki programowania. W tym momencie na stronie znajdziesz 18 kursów, zarówno z front-endu jak i back-endu. Są to: Responsive Web Design, Podstawy SASS, Python. Podstawy programowania, Podstawy języka C++, Tworzenie stron internetowych w HTML, Rails. Blog w 15 minut, Naucz się CSS, Kurs PHP dla początkujących, Język JavaScript. Podstawy, Python. Programowanie obiektowe, Zaawansowany kurs JavaScript, PHP. Programowanie obiektowe, Java. Kurs podstawowy, Język Ruby. Absolutne podstawy, Podstawy jQuery, Tworzenie gier w JavaScript, Język SQL. Wyszukiwanie danych, Programowanie dla dzieci. Scratch.

Kodologia opinie o kursach

 

Także jak widzisz, wybór jest całkiem spory. Wkrótce mam zamiar przetestować jeszcze kilka z nich – na pewno JavaScript. Czuję też, że jakoś tak moją naturę kręci programowanie dla dzieci 🙂 . Może wydaje mi się, że to będzie łatwe 🙂 . Gwarantuję Ci, że jak tylko przetestuję jeszcze jakiś kurs, to napiszę o nim opinie.

 

Ale, ale, ale – konkrety. Przeczytaj moją opinię o kursie HTML z Kodologia.pl.

Kurs składa się z 13 modułów (Wprowadzenie, Podstawy HTML, Nagłówki i linki, Sekcja head, Formatowanie tekstu, Tabele, Listy, Cytaty i skróty, Wyświetlanie grafik, Style, Bloki, Pliki CSS, Wyświetlanie znaków specjalnych i symboli). Każda z lekcji zawiera w sobie mniej więcej po 3 zadania i masę przykładów. Przy kursie jest informacja, o jego czasie trwania – 10 godzin. Być może osoba totalnie początkująca tyle czasu będzie potrzebować, aby zrobić cały kurs i przyswoić sobie informacje. Ja skończyłam go trochę szybciej.

W panelu możemy też sprawdzić, kto jest autorem kursu. W przypadku kursu HTML jest to Mateusz Wilczyński.

Kodologia opinie o kursach

 

Uwielbiam wiedzieć na jakim etapie jestem i ile mi jeszcze zostało do końca. Dlatego uważam, że umieszczenie paska postępu jest genialną sprawą. Takie rozwiązanie pomaga mi rozplanować sobie zadania i wiedzieć +/- ile czasu potrzebuję do skończenia danego etapu kursu.

 

Trochę teorii

Kurs HTML na Kodologia.pl zawiera w sobie sporo teorii. Wszystko jest wytłumaczone w bardzo przystępny sposób. Trudno jest czegoś nie zrozumieć. W ogóle mam wrażenie, że będzie to świetny kurs dla osoby zupełnie zielonej. Dla takiej, która nigdy nie miała do czynienia z HTMLem. Osoby, które już trochę o HTMLu wiedzą, mogą się nudzić.

Kodologia opinie o kursach

Tematy dają kopniaka do dalszego zgłębiania i poszukiwania informacji. Dla przykładu w module o stylach, pojawiła się informacja o kolorach w HTML:

Jeśli odwiedziłeś stronę z kolorami, to na pewno zauważyłeś kolumnę HEX. Zawiera ona określenie koloru wyrażone w kodzie heksadecymalnym, czyli szesnastkowym. Nie będziemy się za bardzo zagłębiać w ten temat, ogólnie mówiąc jest to po prostu inny, dokładniejszy zapis koloru. Za jego pomocą można zapisać właściwie każdy kolor, który może wyświetlić przeglądarka internetowa, a jak widziałeś liczba nazw kolorów jest ograniczona.

Dla osoby początkującej te informacje są jak najbardziej wystarczające. To takie „nie za dużo, nie za mało, a w sam raz”. Osoba, która chciałaby wiedzieć, co to za cyferki i literki, i dlaczego w takiej kolejności, i czemu tylko używa się niektórych, musi sobie sama tych informacji doszukać. Myślę, że fajnym rozwiązaniem byłoby rozszerzenie kursu o „ciekawostki”, które nie są niezbędne do nauki danego języka, ale są na pewno takim smaczkiem, taką wisienką na torcie.

Fajnie, że autorzy zawarli w kursie HTML taki króciutki wstępik do CSS. Daje on ogólny ogląd na to, jak CSS wygląda i do czego służy.

Kodologia opinie o kursach

Po każdej lekcji pojawia się krótkie podsumowanie, dosłownie kilka zdań. Podsumowanie zawiera czego się nauczyłeś, jakie elementy teorii były poruszane. To fajny pomysł. Warto sobie zapisać najważniejsze punkty, które można w przyszłości rozwijać.

 

Trochę praktyki

Duży plus za to, że każda lekcja zawiera w sobie masę przykładów. W tym miejscu muszę napisać o jednej, super fajnej rzeczy. Kursy na Kodologia.pl są interaktywne. Gdy wykonujemy zadanie, otwiera nam się nowe okno, w którym mamy wykonać polecenia. Okno jest podzielone na dwie części – na górze treść zadania, na dole miejsce do uzupełniania kodu. Gdy wpiszemy naszą odpowiedź i naciśniemy przycisk Uruchom i Sprawdź, konsola samodzielnie sprawdzi, czy nasza odpowiedź jest poprawna.

Kodologia opinie o kursachKodologia opinie o kursach

Zadania do rozwiązywania są w porządku. Początkowe zadania były bardzo łatwe, jednak zdarzyło się kilka, nad którymi musiałam się zastanowić. Gdyby pojawił Ci się jakiś problem z rozwiązaniem zadania, masz możliwość wykorzystywania 2 rodzajów podpowiedzi. Jedna to hint, czyli podpowiedź a druga to pokaż rozwiązanie. Myślę, że hint jest świetną opcją – np. dowiadujemy się jakiego tagu powinniśmy użyć, aby uzyskać wymagany rezultat. Co do opcji pokaż rozwiązanie, to wydaje mi się, że opcja ta kusi trochę zbyt łatwym dostępem. Właściwie za każdym razem możemy wcisnąć pokaż rozwiązanie, zastosować nieśmiertelny skrót klawiszowy Ctrl +C i Ctrl + V, przenieść rozwiązanie do konsoli i tadam, gotowe. Może dobrym rozwiązaniem byłoby, tak jak np. w aplikacji SoloLearn, odsyłanie do konkretnego tematu na forum dyskusyjnym, gdzie można by podyskutować o danym problemie do rozwiązania. Póki, co mam wrażenie, że forum jest niestety trochę puste.

 

Zakres materiału i HTML5

Jeśli chodzi o zakres materiału to jest naprawdę super. Dowiedziałam się kilku ciekawostek, które we wcześniejszych moich kursach były pomijane. Bardzo się cieszę, bo dzięki temu kurs naprawdę robiłam z przyjemnością. Zabrakło mi jedynie wzmianki o HTML5. Szkoda, że nie pojawiły się informacje o strukturze dokumentów w „nowym” wydaniu. Chodzi mi o znaczniki <header><nav><article><section><aside><footer>. Byłoby wspaniale, gdyby powstał nowy kurs na platformie ukazujący różnice między starym a nowym podejściem do HTML.

 

Podsumowanie

Podsumowując, kurs HTML na Kodologia.pl to świetne rozwiązanie dla osób początkujących. Nie przytłacza, nie przeraża. Sprawia, że ma się ochotę na więcej. Ja już nie mogę się doczekać, aż zacznę kolejny kurs.

Biorąc pod uwagę cenę za miesięczny (!) dostęp do platformy ze wszystkimi kursami, czyli 39 PLN, rozwiązanie jest fantastyczne. Płacąc taką sumę nie ryzykujesz wiele. Założę się, że w ciągu miesiąca wydajesz więcej na swoje przyjemności: słodycze, napoje 😉 , gazety. Te 39 zł to mniej niż cena za 2 pizze, które regularnie spożywamy z moim mężem, gdy nie mamy już siły robić kolacji 😉 . Za taką cenę naprawdę warto skorzystać z Kodologia.pl i zrobić kilka kursów.

Ja jestem jak najbardziej na tak. Kurs HTML wydawał mi się prosty, no ale umówmy się, ja już o HTML-u, coś tam wiem. Jeśli Ty nie miałeś z nim jeszcze do czynienia, odpalaj kurs, nie czekaj i działaj!

 

KONKURS

Kodologia opinie o kursach - grafika konkursowa - grafika konkursowa

 

Mam dla Ciebie konkurs, w którym wygrywają 2 osoby. Nagrodą jest darmowy, 1-miesięczny dostęp do platformy Kodologia.pl. Jury, w składzie ja i mój mąż, wybiorą 2 osoby, które w sposób najbardziej pasujący do tagu #BedeProgramistka, odpowiedzą na pytanie: „Dlaczego chciałbyś/chciałabyś nauczyć się programować i co by to zmieniło w Twoim życiu?„. Na odpowiedzi czekamy do końca dnia – 29.10.2017. Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej 30.10.2017 roku na stronie BedeProgramistka.pl pod tym wpisem oraz na Facebooku Bede Programistka. W przypadku nie odpowiedzenia na informację o wygranej, do 31.10.2017 r. godz: 00:00, nagroda zostanie przekazana kolejnej wyłonionej osobie. Dowolne kursy (jeśli wystarczy Ci czasu, możesz zrobić nawet wszystkie) na platformie Kodologia.pl będzie można rozpocząć od 1 listopada 2017.

Nie ma takiego wymogu, ale jeśli jeszcze nie lubisz mojego fanpage’a na FB oraz fanpage’a fundatora nagrody https://www.facebook.com/kodologia, będzie mi bardzo miło, jeśli podejmiesz działanie i klikniesz na obu stronach Lubię to 😉 .

 

Ciał! Natka.

  • Marta Płotnicka

    Kilka tygodni temu rozpoczęłam swoją przygodę z programowaniem. Fascynuje mnie ten rodzaj pracy/pasji, mimo iż jest dla mnie bardzo świeży. Mam nadzieję, że praca i zaangażowanie w kursy doprowadza mnie do mistrzostwa w tej dziedzinie i pozwolą na realizację nowych wyzwań zawodowych 🙂

  • Katarzyna Irena Szymaniak

    Kiedyś usłyszałam, że w dużym uproszczeniu i uogólnieniu, że każdy program to w istocie tekst, który można przeczytać, przepisać lub poprawić. A ponieważ każdy tekst niesie dla mnie w sobie obietnicę nowej wiedzy, emocji i przeżyć to chciałabym poznać też te języki, które pozwolą mi je przeczytać. Wierzę też, że każde nowy język, czy nowe słowo którego się uczymy tworzy w naszym mózgu nowe połączenia i sprawia, że świat staje się większy. A tak zupełnie pragmatycznie to zdrowie nie pozwala na kontynuowanie pracy w dotychczasowym charakterze więc szukam nowych dróg – czuję, że tworzenie stron czy programowanie może być jedną z nich.

  • MartaChw

    Jestem Mamą, Żona, kucharką, sprzątaczką itd itp czyli kurą domową ładnie czasem nazywaną „żoną przy mężu”. Po urodzeniu drugiego dziecka do swojej pracy nie wróciłam (choć próbowałam), ale wiedziałam że bie będę mogła „być” dla dzieci. Jako że nasze warunki materialne na to pozwalają to „siedzę w domu”. ALE NIE CHCĘ!!! W wakacje stanęłam przed decyzją „co dalej”. Szkolę się od roku na belfra edukacji wczesnoszkolnej, więc pomysły były dwa- idę do pracy „gdzieś” na rok, albo „siedzę w domu”, robię drugą podyplomówkę i… uczę się języka. I to nie obcego w sensie werbalnym 🙂 tak się zaczęło – warsztaty z Pythona i Railsów, trochę HTMLa samodzielnie… Ale jakoś cały czas idę gdzieś po omacku… Ale do sedna. Biorę udział w konkursie, bo chcę się przebranżowić i pokazać światu, że nie tylko z miotłą ale i z laptopem mi do twarzy 🙂 nie mam na boku mentora jak wiele dziewczyn, które startują w IT. Do wszystkiego muszę dojść sama, więc każdy kurs będzie mi w tym pomocny <3 A jak już się nauczę to chcę uczyć też dzieci, bo w szkole to miernota 🙁

  • VladOberschlesien

    A ja bym chciał się nauczyć kodowania, ponieważ lubię poznawać nowe rzeczy, technologie i zdobywać nowe umiejętności 😊 natomiast jeśli chodzi o zmiany w moim życiu to nauka kodowania z pewnością nic by nie zmieniła 😊

  • Dawid Gawałkiewicz

    Chcialbym nauczyc sie programowac poniewaz jest to jedyna rzecz ktora moze robic magister filozofii w Rzeszowie i ktora jest mu w stanie zapewnic frajde i godziwe zarobki.
    #BedeProgramista 😉

  • Patrycja Łuk.

    Chciałabym nauczyć się programowania, by zrozumieć proces powstawania aplikacji. Swoją karierę zawodową wiążę z nowymi technologiami i wszelkie kursy ułatwią mi dążenie do celu. Odkąd zaczęłam poznawać świat IT, nie wyobrażam sobie innej pracy dla siebie! Będzie mi miło jeżeli będę miała okazję skorzystać z oferowanych kursów z kodologi.pl, bo umożliwi to mój rozwój.
    #BedeProgramista

  • Dorota Wolińska

    Chciałabym nauczyć się programować ponieważ jest to zajęcie super pasjonujące i przyszłościowe, a dodatkowo chcę zmienić branżę i udowodnić sobie, że w życiu mogę coś jeszcze osiągnąć. Oraz żeby dzidzia była kiedyś dumna ze swojej mamy 🙂

  • Natalia Skoniecka

    Witam, jak jest napisane wyżej mam na imię Natalia. Studiuję może mało powiązany kierunek z programowaniem, albo i wcale 😉 ale pewna jestem tego, że nie lubię trzymać się kurczowo jednej drogi jaką wybrałam jeśli chodzi o studia. Z racji, że lubię wyzwania, i lubię uczyć się nowych rzeczy chciałabym też spróbować swoich sił w programowaniu. Trafiłam na tę stronę przypadkiem poszukując inspiracji do nowych wyzwań. Uznałam, że jednak nic nie dzieję się bez przyczyny, więc jestem tu i pisze ten komentarz. Może niedługo będę mogła stwierdzić, że #BedeProgramistka
    Pozdrawiam 😊

  • Marta Facon-Poroszewska

    Hej,fajny pomysł z abonamentem. Ja od pewnego czasu mam równie dobry pomysł,związany z IT i muszę „go” zimplementować do rzeczywistości. Background mój to bieda doktoranta.W mojej-skądinąd ścisłej branży-o pracę trudno, muszę zająć się sama swoją przyszłością skoro wysłanie ponad setki cv nic nie daje. Potrzebuję trochę szczęścia w życiu,ot co. Ogarniam z kursów MZ C ++(napiszę program w konsoli jaki chcę,z tą wiedzą która jest na yt),zaczynam JS. Chciałam iść na kurs Javy, ale jestem za stara na dotowane i skrajnie biedna(poszło w świat??:) na płatne. Szukam innych efektywnych dróg do sukcesu. Give me please THE LUCK. Pozdrawiam:))

  • Marta Facon-Poroszewska

    P.s. Nie,mój pomysł nie jest konkurencją a Was,w razie czego:> To zupełnie inna bajka,ale ociera się mocno o IT stety(dla programisty)/niestety(dla mugola ^^,tak to szło?:). Pozdrawiam!

  • Patrycja Opasik

    Chcę się nauczyć programować ponieważ jest to zajęcie, które nie „stoi w miejscu”, cały czas trzeba być na bieżąco, uczyć się nowych rzeczy a nie klepać od lat te same formułki. Uwielbiam stale rozwijać swoją wiedzę a do tego sama praca programisty gdzie z każdym swoim działaniem widzisz jak powstaje efekt Twojej pracy to coś co daje satysfakcję. Za długo zasiedziałam się w branży w której niewiele się zmienia, chcę coś zrobić ze swoim życiem żeby wykonywać pracę, która będzie też moją pasją a nie tylko obowiązkiem.

  • Oktawiusz Nikiel

    Hmm… całe moje życie pracowałem w różnych zawodach. Pracowałem jako dostawca pieczywa, ochroniarz, w tartaku, jako handlowiec oraz a magazynie nawet miałem przygodę za granicą gdzie zacząłem prace na zmywaku a skończyłem jako asystent szefa kuchni a teraz po powrocie pracuje jako asystent do spraw zamówień i jakoś nie mogę znaleźć swojego miejsca, jednak jakis czas temu zainteresowałem sie front-endem i mi sie to spodobało dlatego myślę ze chciał bym pójść w tym kierunku a wygrana na pewno by mi pomogła w mojej edukacji i może przyspieszyła moją karierę w branży IT.

  • Studiuję informatykę i nienawidzę programowania. Tak na wstępie mogę przedstawić sytuację w której się znajduję. Niechęć do programowania zawdzięczam przede wszystkim prowadzącym zajęcia, którzy z góry zakładają, że skoro przyszliśmy na takie studia, nauczyliśmy się programowania już wcześniej. Zero wyjaśnień, skrótowe tłumaczenia i projekty, Projekty, PROJEKTY, które mnożą się i mnożą w nieskończoność, będąc coraz trudniejszymi… A ja? A ja tkwię gdzieś na linii startu utwierdzając się z dnia na dzień coraz to bardziej w przekonaniu, że to nie dla mnie, że teraz sama już wszystkiego nie ogarnę. Może zatem dostęp do tego kursu przekonałby mnie, że nie warto z góry zakładać, że samemu nie można się czegoś nauczyć i dał dobrego kopa na rozpęd? No i dzięki takiemu kursowi Pythona nie drżałabym już na myśl o końcowym egzaminie … 😮 Oj byłoby miło!

  • Ewelina Gąsłowska

    Cześć! Od pewnego czasu chodzi mi po głowie, że #bedeprogramistka. Jednak jestem właściwie zielona w tej materii dlatego potrzebuję solidnego punktu zaczepienia i kopa do działania jednocześnie 🙂 kurs pomógł by mi zacząć coś zmieniać w moim życiu. Zmieniać na lepsze. Może wreszcie przestałabym być kurą domową, której nic nie wychodzi 😉

  • Agnieszka Klasa

    Z kodowaniem jest jak z czekoladą … pysznie uzależnia, sięgasz po jedną kosteczkę, a znika cała tabliczka. Odkąd za sprawą kilku komend pierwszy „Hello World!” pojawił się na moim ekranie chcę więcej i więcej … moim marzeniem jest dojść do punktu, który pozwoli mi zawodowo zagościć w fabryce czekolady i móc delektować się nią każdego dnia 🙂

  • Katarzyna Tomaszewska

    Chcę cos zmienić w życiu – raz na jakiś czas mam taka ogromna potrzebę zmiany. Czasami wystarcza nowa fryzura ale teraz to za mało… Pomyślałam ze zmienię to co w życiu robię. Nauczę sie programowania i zmienię prace w dalszej perspektywie:) przecież lepsza zmiana taka niż np. zmiana męża(jak mnie bedzie wkurzal to zmienię….. Jego fryzurę w nocy;))

  • Katarzyna

    Moim marzeniem jest praca z pasją i sensem. Chcę zacząć coś działaś w kierunku badacza UX , ale bez umiejętności programowania nic nie zdziałam, tak więc bardzo zależy mi na poznaniu co i jak, i z czym to się je. Długo szukałam tego co mogłabym robić zawodowo i mam nadzieję, że w końcu uda się osiągnąć jakieś konkrety. Zmieni to w moim życiu dużo, bo jeśli programowanie okaże się pracą-pasją, to praca nigdy nie będzie już koniecznością, a stanie się przyjemnością.

  • Małgorzata Szmaj

    Ciągle się zastanawiam dlaczego chce się nauczyć programowania. Dużo rzeczy wokół mnie nie sprzyja temu a jednak dalej w to idę. Moi bliscy nie wierzą, że kiedyś bede programistką. Dużo spraw na głowie, dzieci, obecna praca i itd. Ale gdy tylko znajdę chwile otwieram książke z Javy i czytam, czytam i juz prawie zasypiam nad ksiazką ale dalej czytam. Myśle ze nauka programowania to po prostu spełnienie moich marzeń. Nie marze o jakiejś wygranej ale marze o tym żeby nauczyć się programować 🙂 Wiec jak tylko ktoś życzy mi spełnienia marzeń to wiem dokładnie co to jest.

  • Małgorzata

    Niedawno skonczyłam studia (matematyka) i zaczęłam szukać swojej drogi życiowej. Mam juz za soba pracę w ksiegowosci, która bardzo mnie rozczarowała i sfrustrowała jednocześnie. Wówczas pojawiło się załamanie i poczucie braku kontroli nad swoim zyciem i braku jakiegokolwiek celu. W tym czasie znajomy opowiadał, że sam chce przebranżowić się i zacząć naukę Javy. Pomyślałam wtedy, że kodowanie moze byc czyms dla mnie, poniewaz jako matematyk bardzo lubilam takie logiczne wyzwania. Niestety Java okazala sie nie dla mnie. Po nieudanej przygodzie z Java zaczelam zaglebiac sie w temat programowania i odkrylam frontend, ktory wydawal mi sie idealnym rozwiazaniem dla mnie ze wzgledu na drzemiaca we mnie dusze estety. I…. nie mylilam sie! 🙂 od jakiegos czasu ten temat pochlania caly moj wolny czas, a nawet gdy jestem zajeta mysle juz tylko o kodzeniu 🙂 i jestem juz pewna, ze to jest cos, co chcialabym robic przez cale swoje zycie. Daje mi to ogromna radosc i satysfakcje. Jednak wiem, ze wiedza, ktora aktualnie posiadam nie pozwoli mi na podjecie pracy jako frontend developer i dlatego bardzo zalezy mi zebym to wlasnie ja dostala mozliwosc wygrania dostepu do platformy Kodologia.pl 🙂

  • Noemi

    Nie tak dawno temu, nieco przez przypadek ale głównie ze względu na fakt, iż komputery lubię bardziej niż ludzi zadecydowałam o zmianie ścieżki kariery. Rzuciłam dochodową i czasochłonną pracę w branży szkoleniowej, po to, by skupić się na nauce programowania. Właśnie zakończyłam staż testerski, w trakcie którego automatyzacja testów i pisanie przypadków testowych przy użyciu Pythona sprawiały, że moje serce mocniej biło a w oczach pojawiał się błysk, na samą myśl o programowaniu… To wszystko tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że obrałam właściwą drogę i niezależnie od wszelkich przeszkód #BedeProgramistka…

  • Ewa En

    Cześć 🙂 jeszcze jestem prawnikiem, ale zostanę programistką z następujących powodów:
    .zainteresowanie {
    to-jest-bardzo-ciekawe: 100%;
    rozwój: 100%;
    satysfakcja: 100%;}

    .inne_osobiste {
    wreszcie-brak-nudy: 90%;
    otwartość-branży: 80%;
    wolność: zdalna-praca;
    }

    Pozdrawiam i dziękuję za możliwość wypowiedzenia się 🙂

  • Danuta Nazarewska
  • Monika Abca

    A wszystko zaczęło się od…złamania d*py…:) Moja przygoda z programowaniem zaczęła się, gdy złamałam kość ogonową i poszłam na 2-miesięczne zwolnienie z pracy. O kodowaniu myślałam już wcześniej, oglądałam filmiki motywacyjne, czytałam blogi, ale ciągle nie miałam czasu, by zacząć. W końcu los zdecydował za mnie i przykuta do łóżka, z pękniętym odwłokiem zaczęłam czytać sobie o htmlu i cssie. Wciągnęło mnie totalnie. A teraz? Teraz tyłek się zrasta, wróciłam do pracy, ale pasja kodowania została:). Podjęłam decyzję o zwolnieniu się z pracy i stawiam wszystko na jedną kartę- teraz musi mi się udać. Dostając takiego motywującego kopa w cztery litery od losu (dosłownie 🙂 ) nie mogę już teraz się wycofać:). I tak w każdej wolnej chwili siadam do kodu. Nawet paczka nowych kosmetyków czy zrobienie nowych hybryd na pazurkach nie daje tyle radości, co działający kod:). Dlatego chcę to robić dalej, uczyć się, poznawać tę tajemną wiedzę i zacząć pracę w tym kierunku.Lista zadań do zrobienia i artykułów do przeczytania wzrasta w zastraszającym tempie i chętnie ją rozwinę o kolejne pozycje:). Tak więc cóż…ja też będę programistką:)

  • Ewa Cichońska

    Szybko rozwijające się technologie maja olbrzymi wpływ na współczesny świat, dlatego chcąc jednocześnie zmienić branżę zawodową, pomyślałam, że #BedeProgramistka!
    Kilka tygodni temu zaczęłam uczyć się Pythona poprzez kursy internetowe, ale wiem, że wiedza o różnych technologiach informacyjnych jest bardzo ważna w budowaniu nowej ścieżki kariery.
    Poprzez dostęp do platformy Kodologia.pl miałabym możliwość zdobycia wiedzy z zakresu IT, dzięki której mogłabym wziąć udział w kreowaniu lepszego jutra!

  • Agata Jakuboska

    Wiecie co? Od kilku dni staram się sobie odpowiedzieć na pytanie konkursowe. Niestety nie jestem w stanie tego napisać zwięźle, bo powodów, dla których chcę się nauczyć programować jest tak dużo! Dla mnie nauka programowania jest związana z przeprowadzeniem totalnej rewolucji życiowej!

    1. Chcę odmienić swoje życie! Mam doktorat z dziedziny nieinformatycznej i cały bagaż złych doświadczeń z szukaniem pracy w branży i wreszcie znalezieniu tej „wymarzonej” pracy, w której traktowano mnie fatalnie, źle zarabiałam i jeszcze mnie wylali po zajściu w ciążę 🙁 Na urlopie macierzyńskim miałam dużo czasu na myślenie „co dalej”. Powiedziałam sobie „STOP!”. Zrozumiałam, że muszę odmienić swoje życie. Podjęłam decyzję: frontend developer, ahoj przygodo!

    2. Zmieniam branżę, lecz chcę ambitnej i rozwojowej pracy. Nie po to rzucam doktoratem w obsydian rynku pracy, żeby trafić gdzieś, gdzie nie będę mogła poszerzać horyzontów. Kuszą mnie te wszystkie meetupy i małe lokalne konferencyjki, jestem przyzwyczajona do wystąpień publicznych i takich wyzwań mi brakuje. Ach, ten dreszczyk emocji 🙂 Uwielbiam się uczyć i przekazywać wiedzę. Chętnie zaangażowałabym się, w jakieś warsztaty programowania dla początkujących, jak tylko dojdę do jakiegoś sensownego poziomu.

    3. Chcę pracować z młodymi (to znaczy…młodszymi!) ludźmi. Nie czuję się na 30 lat które mam. Wypieram to ze swojej świadomości 😛

    4. Chcę być niezależna- ot prosta i w zasadzie oczywista potrzeba kobiety współczesnej.

    5. Chcę móc pracować w przyszłości z domu- ostatnio śmialiśmy się z mężem, że ponoć 18 % ludzi uprawia seks w pracy. Stwierdziliśmy, że statystyki zawyżają ci, co pracują z domu 😀 a tak na serio, to jestem młodą mamą i takie rozwiązanie by mi bardzo odpowiadało.

    6. Podoba mi się luźna atmosfera w firmach programistycznych. Nie ma zwykle zasad formalnego ubioru w pracy i to lubię- nie mam ochoty wciskać się w garsonki, czy białe koszule- not my style.

    7. Chcę zawdzięczać coś tylko i wyłącznie sobie. Chcę sobie udowodnić, że jestem w stanie pokonać wszelkie przeciwności, nauczyć się czegoś od zera. Chcę wyjść ze swojej strefy komfortu i udowodnić sobie, że tytuł dr mam przed nazwiskiem nie bez powodu. To jest dla mnie życiowe wyzwanie.

    8. Chcemy z mężem kolejne dziecko! Myślę, że praca w IT jest na tyle elastyczna, że nie będę miała problemu tak jak ostatnim razem…

    9. Obiecałam sobie, że jak mi się uda tę pracę zdobyć, to w nagrodę strzelę sobie jakiś seans (ba, weekend!) w SPA. A ja bardzo lubię SPA. Bardzo 🙂

    To prawie wszystko, ale nie chcę już zanudzać. Nie będę pisać o tym, że ostatnio naoglądałam się filmików z firm IT, mających w pracy super benefity, jogi, masaże, pokoje gier, przedszkola, strefy chill i inne szpasy. To tylko dodatek, o tym na razie nie śmiem marzyć 🙂

  • Agata Jakuboska

    Wiecie co? Od kilku dni staram się sobie odpowiedzieć na pytanie konkursowe. Niestety nie jestem w stanie tego napisać zwięźle, bo powodów,
    dla których chcę się nauczyć programować jest tak dużo! Dla mnie nauka programowania jest związana z przeprowadzeniem totalnej rewolucji
    życiowej!

    1. Chcę odmienić swoje życie! Mam doktorat z dziedziny nieinformatycznej i cały bagaż złych doświadczeń z szukaniem pracy w branży i znalezieniu tej „wymarzonej” pracy, w której traktowano mnie fatalnie, źle zarabiałam i jeszcze mnie wylali po zajściu w ciążę 🙁 Na urlopie macierzyńskim miałam dużo czasu na myślenie „co dalej”. Powiedziałam sobie „STOP!”. Zrozumiałam, że muszę odmienić swoje życie. Podjęłam decyzję: frontend developer, ahoj przygodo!

    2. Zmieniam branżę, lecz chcę ambitnej i rozwojowej pracy. Nie po to rzucam doktoratem w obsydian rynku pracy, żeby trafić gdzieś, gdzie nie będę mogła poszerzać horyzontów. Chcę się uczyć, chcę zdobywać doświadczenie, chłonąć nowinki technologiczne i ich używać w codziennej pracy. Chcę się tą wiedzą dzielić! Kuszą mnie te wszystkie meetupy i małe lokalne konferencyjki, jestem przyzwyczajona do wystąpień publicznych i takich wyzwań mi brakuje. Ach, ten dreszczyk emocji 🙂 chodzi mi po głowie zorganizowanie warsztatów kodowania, jak tylko dojdę do jakiegoś poziomu. Jednak dydaktyczna część mojej duszy na zawsze we mnie zostanie.

    3. Chcę pracować z młodymi (to znaczy…młodszymi!) ludźmi. Nie czuję się na 30 lat które mam. Wypieram to ze swojej świadomości 😛

    4. Chcę być niezależna- ot prosta i w zasadzie oczywista potrzeba kobiety współczesnej.

    5. Chcę móc pracować w przyszłości z domu- ostatnio śmialiśmy się z mężem, że ponoć 18 % ludzi uprawia seks w pracy. Stwierdziliśmy, że statystyki zawyżają ci, co pracują z domu 😀 a tak na serio, to jestem młodą mamą i takie rozwiązanie by mi bardzo odpowiadało.

    6. Podoba mi się luźna atmosfera w firmach programistycznych. Nie ma zwykle zasad formalnego ubioru w pracy i to lubię- nie mam ochoty wciskać się w garsonki, czy białe koszule- not my style. Za to chcę mieć kolorowe paznokcie i może nawet włosy zafarbowane na pastelowo? Kto zabroni programistce kolorowo żyć i godnie przeżywać kryzys wieku prawie-średniego?

    7. Chcę zawdzięczać coś tylko i wyłącznie sobie. Chcę sobie udowodnić, że jestem w stanie pokonać wszelkie przeciwności, nauczyć się czegoś od zera. Chcę wyjść ze swojej strefy komfortu i udowodnić sobie, że tytuł dr mam przed nazwiskiem nie bez powodu. To jest dla mnie życiowe wyzwanie.

    8. Chcemy z mężem kolejne dziecko! Myślę, że praca w IT jest na tyle elastyczna, że nie będę miała problemu tak jak ostatnim razem…

    9. Wiem, że coraz więcej kobiet decyduje się na pracę w IT. Dla mnie jednym z powodów jest jednak chęć pracy w męskim środowisku. Od zawsze najlepiej czułam się wśród mężczyzn, bo z nimi się potrafię dogadać. Uważam, że tam, gdzie dużo kobiet, jest za dużo niezdrowych sytuacji. Chłopaki raczej wyłożą kawę na ławę jak coś im leży na wątrobie, natomiast babeczki knują, obgadują i sabotują po cichu. Taka nasza natura, niestety.

    10. Obiecałam sobie, że jak mi się uda tę pracę zdobyć, to w nagrodę strzelę sobie jakiś seans (ba, weekend!) w SPA. A ja bardzo lubię SPA. Bardzo 🙂

    Nie wspomnę już o licznych benefitach w pracy programisty- play roomy są na porządku dziennym w IT, natomiast coraz częściej firmy chwalą się własnymi salami do ćwiczeń, SPA, przedszkolami, chill zonami i tego typu sprawami. Nie odbierzcie mnie za amatorkę niezdrowej ilości luksusu w pracy. O tym na razie nie śmiem marzyć (i nie znam tego z praktyki), ale może kiedyś…może i ja zagram w piłkarzyki dla odprężenia pomiędzy kodowaniem, a kodowaniem, albo skorzystam z nielimitowanej czekolady na usprawnienie myślenia? 😉

  • Dorota

    Cześć! Mam na imię Dorota, mam 34 lata i chciałabym nauczyć się programować 🙂 Właściwie to chcę wrócić na ścieżkę, na którą 15 lat temu nie odważyłam się wejść i wybrałam wtedy inną drogę. Programowania liznęłam po raz pierwszy w liceum i wtedy był to Turbo Pascal. Programy zapisywane na dyskietkach – aż trudno w to uwierzyć 😉 Prze tyle lat wiele się zmieniło a ja doszłam do wniosku, że chcę do tego świata IT dołączyć. Jakiś czas temu pomyślałam, że zacznę od testowania, ale potem oświeciło mnie, że to znów byłby brak odwagi więc pójdę na całość i będę programistką 🙂 Co nauka programowania zmieniłaby w moim życiu? Przede wszystkim jest to szansa dla mnie, żeby zdobyć dzięki temu pasjonującą pracę. To otwarcie drzwi, za którymi jest wiele możliwości rozwoju. No i satysfakcja, ogromna satysfakcja 🙂 Jestem na początku tej drogi i staram się sprawdzić, w czym czułabym się najlepiej. Już wiem, że to nie będzie łatwa decyzja, bo wszystko tak bardzo mnie cieszy 🙂 Pozdrawiam wszystkich zmotywowanych do nauki programowania 🙂

  • Wyniki konkursu:

    Zwycięzcami, a nawet zwyciężczyniami, zostają: Agata Jakuboska i Gosia Kosz!!!
    Dziewczyny, urzekłyście nas.

    Agata dlatego, że mam wrażenie, że jest bardzo podobną do mnie osoba. Garsonki suck! I ta nielimitowana czekolada… 😂

    Gosia dlatego, że potrzebuje czegoś, co pozwoli jej uwierzyć w to, że może osiągnąć wszystko, o ile tylko będzie bardzo tego chciała. A do tego zagarnie do nauki męża! ❤️

    Agata i Gosia napiszcie proszę do mnie na priv na FB lub na NataliaSokolowska@BedeProgramistka.pl to ustalimy szczegóły odbioru nagrody.

    💢💢💢💢💢💢💢💢
    Chciałam Wam jeszcze napisać, że wszystkie Wasze odpowiedzi były dla mnie mega ważną i wartościową lekcją. Uważam, że wszyscy zasługujecie na szansę i na możliwość nauki, żeby móc na głos i bez żadnego skrępowania powiedzieć, że #BedeProgramistka!