Paź 16
nauka JavaScript - zdjęcie główne

Październik, październik czyli jak mi idzie nauka JavaScript

Na początku października podjęłam decyzję, że do końca tego miesiąca ogarnę w stopniu bardzo podstawowym JavaScript. Jesteś ciekawy jak mi idzie nauka JavaScript? Przyznam szczerze, że nie tak, jakbym sama tego chciała…

Przeczytaj artykuł do końca, bo jak w bajkach, na końcu tęczy zazwyczaj znajduje się skarb 🙂 !


Październik – miesiącem pod tytułem „nauka JavaScript”. Plan prawie doskonały – do końca października opanować jeden z podstawowych języków Front-enda. Opanować to takie trochę wielkie słowo. Po prostu rozumieć podstawowe zmienne, operatory, itp w JavaScripcie. No i napiszę Ci, że idzie mi jak po grudzie.

Wczoraj na profilu Facebookowym pisałam, że z tym JavaScriptem to mam trochę tak, jak z jeżem. Niby coś zaczynam łapać, niby wyciąga do mnie swoje łapki, ale jak tylko zaczynam go brać na ręce zaczyna mnie kłuć.

Nie wiem. Czasem tak się zastanawiam czy tylko ja tak z nim mam. Czuję, że bardzo chciałabym się go nauczyć, ale jakoś nie mam do niego tyle serca, co do chociażby CSSa.

Wieczorami, gdy słucham Samuraja Programowania, który niby w sposób bardzo przystępny opowiada o JS, zasypiam. Autentycznie chce mi się spać. Co prawda zazwyczaj jest grubo po 23:00, ale mimo wszystko.

Może to moje nastawienie? Może to moje zmęczenie? A może po prostu przesilenie jesienne? Nie wiem. Ale jedno wiem. I tego jestem pewna! Czas coś z tym zrobić! Czas ruszyć z miejsca!

 

Pomocna dłoń

Tak się złożyło, że z pomocą przyszedł do mnie serwis Kodologia.pl . I wiecie co? Wkrótce zacznę na tej platformie kurs z JavaScriptu. Już się nie mogę doczekać! Bardzo się cieszę! Mam nadzieję, że wreszcie, ruszę z kopyta i uda mi się zrealizować mój plan. Czuję, że uda mi się ogarnąć JavaScript do końca października.

Znacie ten serwis? Wiecie, że mają tam 16 kursów zarówno z Front-endu, jak i Back-endu? Ja nie wiedziałam. A wiecie co jest super w Kodologii? To, że te kursy są interaktywne. To znaczy wykonujemy zadania w przeglądarce a system sprawdza, czy rozwiązania są poprawne. Więc od razu dostajemy taki podstawowy feedback. Dla mnie jako świeżaczka, super sprawa!

Ustaliliśmy z Kodologia.pl, że będziemy mieli też coś dla Was, moi drodzy! 🙂 Ale jest pewien warunek. Musicie pokazać, że i Wam, kochani czytelnicy, zależy na tym, aby ruszyć do przodu. Że jesteście zmotywowani i pełni energii do działania. Że chcecie coś zmienić.

Więcej szczegółów już wkrótce, a póki co dajcie znać w komentarzach tutaj albo na FB, że jesteście i czytacie, co do Was piszę!

 

Ciał! Natka

 

Źródło zdjęcia: Photo by Artem Sapegin on Unsplash

Dodaj komentarz

16 komentarzy do "Październik, październik czyli jak mi idzie nauka JavaScript"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Makenzen
Gość
O JavoScript, tyś mi kulą u nogi wielkości kuli ziemskiej norrrmalnie, no! Wracam w to miejsce po półtora miesiąca od ostatniego /* komentarza */. I po nieco ponad miesiącu bootcampu. W ostatni weekend zaczęliśmy poznawać JavaScript… Na zajęciach nie byłam w stanie wykonać samodzielnie ani jednego ćwiczenia. Padaka! Na koniec zajęć, w niedzielę wieczorem, mentor powiedział, że po tym module większość kursantów stwierdza: „Ja się, k…, do tego nie nadaję!”. Ciut pocieszające, dobrze wiedzieć, że nie jestem sama w mojej niedoli 😉 Tak się szczęśliwie złożyło, że już w trakcie zajęć czułam, że się rozkładam, w poniedziałek w pracy dogorywałam,… Czytaj więcej »
Makenzen
Gość
Hej Natko 🙂 Znalazłam kiedyś Twój fanpage na FB (wyświetlił mi się w propozycjach), a dzisiaj tak sobie przypadkiem zajrzałam na Twój blog. Kilka miesięcy temu kolega zaczął mnie namawiać na naukę programowania, podsyłając co rusz różne linki do artykułów o humanistach, którzy się przebranżowili na programistów itp. oraz serwując motywacyjne gadki. Chcąc nie chcąc, zainteresowałam się tematem, porobiłam różne testy predyspozycji, pochodziłam na warsztaty i metodą eliminacji doszłam do tego, że dla mnie najbardziej odpowiedni byłby front-end, jako że jestem osobą, która lubi robić coś, co ładnie wygląda i od razu widzieć efekty swojej pracy 🙂 9 grudnia zaczynam… Czytaj więcej »
Natalia
Gość
Cześć Asia, Cieszę się, że jesteś! 🙂 To po pierwsze. Po drugie – świetnie, że zdecydowałaś się na naukę. Fakt, nie zawsze wszystko od razu rozumiemy, ale uwierz z perspektywy czasu będzie coraz lepiej. Każdy dzień przybliża Cię do celu, jaki sobie obrałaś. Najlepsza w nauce jest motywacja wewnętrzna. To ona sprawia, że nam się chce i łatwiej nam wytrwać w naszych postanowieniach. Git – oj też się użerałam z tym dziadem :). Widziałaś mój artykuł o wysyłaniu repozytorium lokalnego na serwer zdalny. Jak zrobisz tak jak jest tam opisane krok po kroku, to nie ma bata – wyślesz na… Czytaj więcej »
Makenzen
Gość

Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozytywną energię w niej zawartą! 🙂
Tak, wiem, że bootcamp to orka na ugorze, znam to słowo raczej z innych kontekstów — przedzieranie się przez bagna, żywienie korzonkami i takie tam :-)))
Tego Samuraja chętnie obczaję. W materiałach prework są podstawy Gita, IDE, HTML, CSS i JavyScript, to ostatnie brzmi ciut przerażająco, więc Samuraj może się okazać bardzo pomocny 🙂
Byle teraz wypchnąć ten cholerny plik do GitHuba… Może ja założę tam nowe repozytorium i przeprowadzę cały proces jeszcze raz?
Dziś mi ciut lżej na znękanej duszy… 🙂
Pozdrowienia gorące 🙂

Natalia
Gość

Ja bym pewnie usunęła stare repozytorium i wrzuciła nowe 😀
Jak mi coś nie idzie, to zdarza mi się czasami zaczynać od początku. I nie wiem, jak to się dzieje, ale wtedy jakoś tak łatwiej idzie :).
A do nauki JavaScript polecam, polecam, polecam i jeszcze raz polecam Samuraja 🙂

Makenzen
Gość

Okazało się, że nie trzeba usuwać starego repo jako takiego, tylko usunąć źle ustawiony remote origin i spróbować wrzucić plik na GH jeszcze raz 🙂 A zrobiłam to tak: wyguglowałam sobie „how to remove remote origin”, wypluło mi link do StackOverflow, wdrożyłam instrukcję stamtąd i…
…TADAAAM! W moim repozytorium siedzi sobie pliczek i czeka, aż zacznę z nim robić różne cuda na kiju! 🙂 Kamień spadł mi z serca. Ruszam ochoczo do dalszej pracy! 🙂

Agata Jakuboska
Gość

Czytamy, czytamy, jesteśmy na bieżąco 😉 Moim jeżem jest jeszcze na razie CSS 🙂 Ogarniam flexy dzisiaj, im dalej w las tym bardziej skomplikowanie, a jeżowe kolce dłuższe.

Natalia
Gość

Agata jak miło, że jesteś! 🙂 Widziałaś flexy na koduje? Świetna sprawa.

Agata Jakuboska
Gość

Zaraz zobaczę, dzięki za wskazówkę 😉

Natalia
Gość

O, dokładnie tu
http://kodu.je/flexbox/

Agata Jakuboska
Gość

Dzięki, nie umiałam znaleźć 🙂

Koralina Soltowska
Gość

Jestesmy, czytamy:) Na Twojego bloga trafilam dopiero tydzien temu, ale bardzo sie ciesze,ze Cie znalazlam. Zaplanowalam sobie nauke doslownie zblizona do Twojej, JavaScript bedzie moim celem na listopad, HTML zrobiony, CSS w toku:) Grudzien douczenie wszystkiego, a w 2018 szukam pracy!!! Nie ma ze boli! Extra, ze jestes 🙂

Agata Jakuboska
Gość

Karolina, hello my future-frontend soul mate!

Natalia
Gość

Karolina i ja się cieszę, że jesteś! 🙂 Świetne masz postanowienia. Byle do celu. Trzymam kciuki i wierzę, że Ci się uda osiągnąć wszystko co chcesz!